Jak radzić sobie z tym, że rzeczywistość nie zawsze wygląda tak, jak ją zaplanowaliśmy? W jaki sposób nauczyć się przyjmować to, co do nas przychodzi – nawet jeśli jest to ból? I wreszcie, od czego zacząć, budując kulturę innowacyjności w organizacji? Podczas Masters & Robots 2025 Przemek Gdański, CEO BNP Paribas Bank Polska, zapytał o to Frederika G. Pferdta, byłego szefa innowacji w Google. Jego odpowiedzi to niezwykła lekcja pokory i optymizmu.
“Jak nie bać się przyszłości?” – pyta w tytule swojej książki dr Frederik G. Pferdt, jeden z najbardziej wpływowych myślicieli współczesności. Frederik przez wiele lat był szefem innowacji w Google i pomagał ludziom dostosowywać się do stale zmieniającego się świata.
Teraz dzieli się swoimi doświadczeniami z szerszą publicznością – także z uczestnikami i uczestniczkami 9. edycji Masters & Robots. Jego wystąpienie i późniejsza rozmowa z Przemkiem Gdańskim, CEO BNP Paribas Bank Polska, były jednym z jaśniejszych punktów drugiego dnia konferencji.
Rozmowa Przemka Gdańskiego i Frederika G. Pferdta na Masters & Robots 2025
W swojej prelekcji Frederik dużo mówił o tym, że przyszłości nie da się przewidzieć, ale można ćwiczyć swoje nastawienie do niej. Tylko co robić, gdy przyszłość staje się teraźniejszością, a ta jest daleka od planów i wyobrażeń – pytał Przemek Gdański?
– Jako ludzie za bardzo skupiamy się na świecie zewnętrznym i na tym, czego nie możemy kontrolować. Musimy nauczyć koncentrować się na tym, co jest w nas, na naszych emocjach i przeżyciach, dzięki temu możemy zacząć działać – przekonywał Frederik. – Ćwiczmy samoświadomość i bycie tu i teraz. Pełna świadomość siebie to jedno z najsilniejszych doświadczeń, jakie możemy sobie dać – dodał.
A co z sytuacjami, których nie da się przewidzieć? Co z mniejszymi lub większymi tragediami? – dopytywał Przemek, powołując się na swój niespodziewany wypadek na nartach.
Rada Frederika jest prosta: powinniśmy maksymalnie skrócić czas, w którym czujemy się źli i sfrustrowani. Jego zdaniem te emocje nie pozwalają nam dostrzec tego, co naprawdę ważne – rodziny i przyjaciół, którzy są z nami, ale też szans, które wynikają z trudności. Jak osiągnąć taki stan umysłu?
– Stawiajcie się częściej w niekomfortowych sytuacjach. Każdego dnia róbcie coś nieoczekiwanego, przełamujcie swoje rutyny i przyzwyczajenia. I ćwiczcie przy tym wdzięczność. Wasze nastawienie zmieni się w 30 dni. Gwarantuję – mówił Frederik.

Jak zaszczepić kulturę innowacji w firmie?
Ostatni wątek rozmowy to przeszczepianie życiowej filozofii Frederika na poziom organizacyjny. Przemek pytał, jak pielęgnować kulturę eksperymentów w firmie i jak zachęcać pracowników do myślenia odważnie i nieszablonowo.
– Małe rytuały – stwierdził Frederik – to one budują kulturę organizacji.
Jednym z najważniejszych, jakie wskazał, jest tzw. nagroda pingwina.
– Z reguły w organizacjach nagradzani są ludzie, którzy na koniec procesu odnoszą sukces. My w Google nagradzaliśmy nie sukces, ale odwagę do podjęcia ryzyka i eksperymentowania, do zrobienia czegoś inaczej niż wszyscy. Później jeden zwycięzca przekazywał nagrodę drugiemu. To budowało w pracownikach poczucie, że mogą działać i dalej przełamywać schematy.